PIERNIKI NA MĄCE KASZTANOWEJ

PIERNIKI NA MĄCE KASZTANOWEJ

Tym razem postanowiłam zmienić coroczną tradycję pieczenia pierników – pewnie trochę z braku czasu i oczywiście z chęci  spróbowania czegoś nowego 🙂

Nie było wcześniejszego przygotowywania ciasta i czekania 3-4 tygodni na pieczenie pierników. Czas oczekiwania skrócił się do 4 godzin kiedy to ciasto leżakuje w zamrażalniku. Finalnie wyszło pysznie. Korzyść dodatkowa – może być bezglutenowo. Tak więc spróbujcie razem ze mną. Znajdźcie w zabieganiu kilka chwil, aby rodzinnie upiec coś co nieodłącznie kojarzy się nam ze Świętami. Włączcie kolędy i bawcie się razem dobrze 🙂

Czas przygotowania:

  • 15 minut przygotowanie ciasta
  • 3-4h ciasto leżakuje w zamrażalniku
  • 1h pieczenie 2-3 blach

Składniki:

  • 3 szklanki mąki kasztanowej (750ml)
  • 1 jajko od szczęśliwych kurek 😉
  • 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
  • szczypta sody oczyszczonej
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżki ksylitolu
  • 2 łyżki masła klarowanego ghee (do kupienia tu:) – najlepsze 🙂
  • 2 łyżki napoju roślinnego o temperaturze pokojowej – u mnie orkiszowo – migdałowy, ale może być ryżowy, migdałowy, kokosowy
  • 1 1/2 łyżki przyprawy do pierników
  • 1 łyżka kakao lub karobu (do kupienia tu:)
  • grysik orkiszowy lub mąka jaglana do podsypywania – mąka jaglana dla wariantu bezglutenowego

Do miski wsypujemy mąkę kasztanową, dodajemy jajko, proszek do pieczenia i sodę, miód, ksylitol, przyprawę do pierników, napój roślinny, kakao lub karob.  Masło klarowane rozpuszczamy w rondelku a gdy przestygnie także dodajemy do pozostałych składników. Wszystko łączymy, można spróbować za pomocą miksera. Formujemy kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy na 3-4 godziny do zamrażalnika. Następnie wysypujemy na stolnicy mąkę jaglaną lub grysik orkiszowy. Dzielimy ciasto na kawałki, podsypujemy mąką lub grysikiem, rozwałkowujemy na grubość ok 5mm, wycinamy pierniki za pomocą foremek. Piekarnik nagrzewamy do 180⁰C. Pierniczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika. Zostaną tam na 8-9 minut. Uwaga! Proponuję obserwować czy się nie przypalają 😉 Wyjmujemy, przekładamy do metalowego pudełka. Kto chce dekoruje a kto nie to nie 🙂

Smacznego!

Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *