PESTO Z POKRZYWY Z ODROBINĄ PIETRUSZKI

PESTO Z POKRZYWY Z ODROBINĄ PIETRUSZKI

A właściwie dlaczego nie z pokrzywy? Jej smak jest delikatny, ale ma w sobie tyle dobra, że warto ją przemycić nawet w pesto 🙂 A pomysł zrodził się podczas rowerowej wycieczki do lasu. Można połączyć przyjemne z pożytecznym? Można 🙂

Czytam w necie o jej właściwościach. Najbardziej podoba mi się wpis Agnieszki Maciąg. Cytuję więc bo w pełni się z tym zgadzam: “Kwas foliowy, żelazo, mnóstwo witaminy C, wapń, krzem – to tylko kilka z jej bezcennych składników, które wzmacniają, oczyszczają i regenerują ludzki organizm. Duża ilości chlorofilu zawartego w liściach pokrzywy zapobiega niedokrwistości organizmu. Pokrzywa zawiera też w sobie sole mineralne oraz mikroelementy, takie jak: magnez, wapń, potas oraz doskonale przyswajalne żelazo (bezcenne!), szczególnie ważne w leczeniu osłabienia, apatii lub anemii. Wyciąg z liści pokrzywy i sporządzone z niej napary pomagają w pozbyciu się toksyn (zwłaszcza mocznika) z organizmu, a także ułatwiają trawienie i łagodzą dolegliwości związane ze stanem zapalnym przewodu pokarmowego. Ta na pozór zwykła roślina, jest również źródłem cennych witamin: A, B, C oraz K. Doskonale oczyszcza i wzmacnia nerki.”

Korzystajmy więc z dobrodziejstw tej niepozornej rośliny ile się da. Na zdrowie!

Czas przygotowania:

  • 30 minut max 🙂

Składniki:

  • dwie garści świeżej pokrzywy – młodych liści z górnej części rośliny
  • garść świeżej pietruszki
  • 100 g orzechów nerkowca
  • 10 g płatków drożdżowych, nieaktywnych
  • 250 ml oliwy z oliwek (do kupienia tu:)
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka kropli cytryny
  • sól, pieprz według uznania

Pokrzywę zbieramy w miejscu jak najbardziej oddalonym od zanieczyszczeń, spalin i ludzi 😉 Pamiętajcie, aby zabrać ze sobą rękawiczki- inaczej zbieranie okaże się mało komfortowe. Młode liście wkładamy do miski, i zalewamy ciepłą (nie wrzątkiem) wodą na kilka chwil. Do blendera wrzucamy orzechy nerkowca, pokrojone ząbki czosnku, płatki drożdżowe, garść natki pietruszki, odsączoną na sitku pokrzywę a następnie wlewamy oliwę z oliwek. Blendujemy na gładką masę. Do smaku dodajemy sól, pieprz oraz cytrynę, dwa obroty blenderem 😉 I gotowe! Pesto będzie delikatne. Doskonale sprawdzi się jako dodatek do makaronu, na grzance z dobrego chleba lub do nachos (przepis tu: http://www.orkiszoweblog.pl/nachos-ole/)

Smacznego!

Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *