MAZUREK CZYLI WIELKANOC NADCHODZI

MAZUREK CZYLI WIELKANOC NADCHODZI

W moim domu rodzinnym nie ma – a może nie było do tej pory mazurków. Dlaczego? Nie wiem … może dlatego, że unikamy tego co przesłodzone 🙂A mazurek – jak dotąd sądziłam słodki być musi i już. Postanowiłam jednak przekonanie to zmienić i stosując zasadę co za dużo to niezdrowo ograniczyłam mazurkową słodycz. Plus przygotowania jego jest taki, że w tak zwanym między czasie można robić jeszcze wiele innych rzeczy. To lubię 😉 Zabierajmy się więc do przygotowania!

Czas przygotowania:

  • ok 2h

Składniki na blaszkę o wymiarach 22×29 cm:

SPÓD:

  • 250g mąki orkiszowej typ 550
  • 150g masła
  • 2 żółtka od szczęśliwych kurek 😉
  • 1 łyżka cukru pudru trzcinowego (do kupienia tu🙂
  • szczypta soli

MASA:

  • 100g wiórków kokosowych
  • 1 szklanka mleczka kokosowego (do kupienia tu:)
  • 150g cukru trzcinowego
  • 1 łyżka masła
  • sok z 1/2 cytryny
  • do dekoracji – płatki migdałowe, rodzynki, orzechy, jagody goji …. co kto chce 🙂

Najpierw przygotowujemy spód. W tym celu łączymy mąkę z masłem, żółtkami, cukrem pudrem i solą. Wszystkie składniki zagniatamy, formujemy kulę, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki. I mamy trochę czasu dla siebie 😉 Blachę wykładamy papierem do pieczenia, rozprowadzamy ciasto na blaszce za pomocą rąk lub jeśli ktoś woli – przed włożeniem na blaszkę rozwałkowujemy na stole a następnie wkładamy do formy. Następnie smarujemy białkiem i nakłuwamy widelcem.Ciasto należy rozłożyć w taki sposób, aby boki były nieco wyższe. Piekarnik nagrzewamy do 200⁰C, wkładamy blachę i pieczemy ok 30 minut aż ciasto się zarumieni. Do garnuszka wlewamy mleczko kokosowe oraz pozostałe składnik na masę z wyjątkiem masła oraz soku z cytryny – te dodamy na sam koniec. Wszystkie składniki mieszamy i podgrzewamy na małym ogniu ok 30 minut – mieszając od czasu do czasu aż masa zgęstnieje. Po 30 minutach dodajemy masło oraz sok z cytryny, mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia W między czasie wyjmujemy z piekarnika upieczony spód. Gdy masa lekko przestygnie wykładamy ją na ciasto. Czekamy aż wystygnie i jemy ze smakiem 🙂

Smacznego!

Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *