LODY LAWENDOWE

LODY LAWENDOWE

A tym razem coś pysznego! Nie jestem fanką lodów, ale te podbiły moje serce 🙂 Uświadomiłam sobie właśnie, że na moim blogu są już “lawendowe” przepisy, ale nigdy nic na temat lawendy nie napisałam.

Dzisiaj więc będzie trochę historii, botaniki i dobroczynnych właściwości 🙂

Lawenda była używana już w starożytnych czasach, a wzmianki o niej pojawiły się już w pierwszym wieku n.e. Nazwa „lawenda” pochodzi od łacińskiego słowa „lava” („kąpiel”), którym Rzymianie określali pachnącą kąpiel z dodatkiem kwiatów lawendy.
Na Ziemi istnieje ponad 30 gatunków lawendy oraz wiele odmian hybrydowych i odmian uprawnych. Lawenda jest wieloletnią, krzewiastą rośliną. Występuje naturalnie w Regionie Śródziemnomorskim, w Europie Południowej, w niektórych regionach Afryki Północnej, w Indiach Północno-Wschodnich i Azji Południowo-Wschodniej.

Zastosowanie lawendy:

Układ krwionośny: wzmacnia tkankę chrzęstną i stawy.
Układ oddechowy: zmniejsza okresowe dolegliwości związane z oddychaniem. Działa
korzystnie na układ oddechowy. Ułatwia oddychanie. Łagodzi okresowe dolegliwości nosa.
Układ trawienny: stosowany przy zaburzeniach trawiennych wywołanych stresem, w tym
zespół jelita drażliwego, skurcze żołądka, nerwica żołądka. Łagodzi chwilowe problemy
trawienne takie jak, rozstrój żołądka, nudności, nadmiar gazów jelitowych i wzdęcia. Reguluje
wydzielanie kwasu trawiennego.
Układ mięśniowo-szkieletowy: stosowany przy bólach mięśniowych, artretyzmie,
zwichnięciach, naciągnięciach, skurczach mięśniowych, bólach wzrostowych, zapaleniach
rozcięgna podeszwowego, zapaleniach ścięgna, bólach goleni, reumatyzmie, bólach i
sztywności stawów, zapaleniu kaletki maziowej.
Układ nerwowy: stosowany w stanach niepokoju, bezsenności, stresu, wstrząsu, bólach głowy,
migrenach, nerwobólach, zmniejsza napięcie mięśni w okolicy głowy i karku.
Układ rozrodczy/dokrewny: uspokaja w trakcie porodu, zmniejsza bóle skurczowe (używać z
szałwią muszkatołową), łagodzi bóle, bóle menstruacyjne i zespół napięcia
przedmiesiączkowego (PMS), zmniejsza poporodowe bóle krocza i przyspiesza jego gojenie.
Układ odpornościowy: wzmacnia system immunologiczny organizmu. Przynosi ulgę w
dolegliwościach sezonowych.
Skóra: stosowany przy oparzeniach, zadrapaniach, ropieniu, trądziku, grzybicy stóp, egzemie,
stanach zapalnych skóry, łuszczycy (jako środek przeciwzapalny), oparzeniach słonecznych;
łagodzi świąd, pokrzywkę, otwarte i bolące oraz trudno gojące się rany, przyspiesza regenerację
i tworzenie nowego naskórka, pomaga utrzymać elastyczność skóry, równoważy
produkcję sebum, tonizuje i oczyszcza skórę, neutralizuje nieprzyjemne uczucie po ukąszeniu
owadów.
Psychika i emocje: stosowany przy wyciszeniu, uspokojeniu, przywracaniu równowagi, odnowie
osobistej; wspiera w leczeniu depresji (w tym maniakalnej), niepokoju, nadpobudliwości;
łagodzi lęki i urojenia, ekstremalne emocje, ataki paniki, histerię, omdlenia, niebezpieczne
zachowania, ograniczone zdolności komunikacyjne, napady lękowe i zaburzenia snu.
Ajurweda: w terminologii Ajurwedy, działanie olejku lawendowego określa się jako uspokojenie
u osób typu “vata” ( wycisza, relaksuje i regeneruje układ nerwowy) i chłodzenie u osób typu
„pitta” (działanie przeciwzapalne). To olejek typu sattwa (satwiczny), co oznacza, że oczyszcza
on złe stany emocjonalne i pomaga przywrócić spokój psychiczny.
Tradycyjna Medycyna Chińska (TCM): w TCM, lawenda działa regulująco i chłodząco na
przegrzaną wątrobę oraz uspokaja i wzmacnia energię serca-Qi.

Sporo tego, prawda?

Czas przygotowania:

  • lody mrozimy 3-4 godziny

Składniki dla dwóch osób:

  • 200ml mleczka kokosowego (do kupienia tu:)
  • 2 jajka od szczęśliwych kurek 😉
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka suszonej lawendy lub kilka gałązek świeżej
  • 50g cukru pudru trzcinowego (do kupienia tu:)

Do odmierzonego mleczaka kokosowego wkładamy lawendę i wstawiamy na noc do lodówki. Jajka wyjmujemy wieczorem z lodówki i zostawiamy na noc, aby miały temperaturę pokojową. Następnego dnia ubijamy mleczko i przekładamy do plastikowego pojemnika. Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy ze szczyptą soli “na sztywno” i dodajemy do mleczka kokosowego. Żółtka ubijamy z cukrem pudrem i także dodajemy do pojemnika. Wszystkie składniki delikatnie mieszamy. Zamykamy pojemnik i wkładamy do zamrażalnika na 3-4 godziny. Lody gotowe 🙂

Smacznego!

Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *