KOPYTKA Z KURKUMĄ

KOPYTKA Z KURKUMĄ

Któż z nas nie zna a może nawet sam już robił a może pamięta z dzieciństwa (ja!),  kluski przygotowywane z ziemniaków, których było za dużo i trzeba coś z nimi zrobić – no bo przecież jedzenia się nie wyrzuca. I dobrze 🙂I tak, aby stworzyć coś oryginalnego do ziemniaków dodałam kurkumę. A kurkuma jak wiecie lub nie poprawia funkcję mózgu, wspomaga serce, blokuje starzenie komórek. Poza tym posiada silne działanie przeciwzapalne, ma także działanie przeciwwirusowe. Chroni wątrobę, trzustkę oraz jelita. Hamuje rozwój komórek nowotworowych. Dodawajmy kurkumę gdzie się da! Słyszeliście o paście z kurkumy pomocnej przy przeziębieniu? I ten piękny słoneczny kolor!

Czas przygotowania:

  • 30 minut

Składniki:

  • 400g ugotowanych ziemniaków
  • jajko od szczęśliwej kurki 😉
  • 1/4 łyżeczki sproszkowanej kurkumy
  • 6-8 łyżek mąki typ 550 (do kupienia tu:)
  • łyżeczka soli
  • rozmaryn – jeśli ktoś lubi też może dodać do ciasta 🙂

Ugotowane ziemniaki ścieramy na tarce na drobnych oczkach. Starte ziemniaki, mąkę, jajko wykładamy na stolnicę. Dodajemy kurkumę, sól i jeśli ktoś lubi – rozmaryn (ja lubię ) i wszystkie składniki zagniatamy aż do uzyskania jednolitej masy. Jeśli ciasto klei się do rąk – podsypujemy mąką. Z ciasta robimy wałki i kroimy na kawałki czyli tzw. kopytka. W garnku gotujemy wodę, do wrzątku  delikatnie wrzucamy ciasto w formie kopytek. Gdy kopytka wypłyną wyjmujemy je za pomocą łyżki cedzakowej. Macie? Warto mieć 🙂

Smacznego!

Drukuj